Patron

Lyonel Feininger był Amerykaninem pochodzenia niemieckiego, urodził się 1871 roku w Nowym Jorku. Od dzieciństwa wykazywał duże uzdolnienia muzyczne, porzucił jednak muzykę dla malarstwa, które studiował w Hamburgu, Berlinie i Paryżu. Początkowo pracował jako rysownik i karykaturzysta, potem około 1908 roku, po dwuletnim pobycie w Paryżu i osiedleniu się w Berlinie, zaczął już systematycznie uprawiać malarstwo. Komponuje swoje obrazy z krystalicznych, romboidalnych płaszczyzn, delikatnych, świetlistych kolorów — silnie upraszczając i syntezując ukazane motywy, tworzące architektoniczne wizje, będące cudowną transpozycją widoków uliczek średniowiecznych czy wiejskich chat i kościołów. Feininger jednak nie konstruuje ich w kategoriach architektonicznych. Elementy składające się na te obrazy są w przezroczystej płynności swych barw stwarzają czystą, nierealną przestrzeń. W ten sposób powstają pełne lirycznego nastroju obrazy: na wpół rzeczywiste krajobrazy morskie i widoki miast
– w konstrukcjach precyzyjnych i wrażliwych.

Po powrocie do Stanów Zjednoczonych – w roku 1937 – poważnie zajmuje się akwarelą. Język jego malarskiej wypowiedzi nabiera wówczas jeszcze większej zwięzłości i muzykalności, a barwa gęstnieje. W tym okresie jego praca polega na powolnym i metodycznym dojrzewaniu wybranego tematu – architektury Manhattanu lub widoku na ocean, którego mistrz nie porzuca, póki go w pełni nie zrealizuje na wspaniałej przestrzeni płótna. Lyonel Feininger zmarł w Nowym Jorku w 1956 roku.

Wizja plaży, morza i nieba (Mrzeżyno 1924 – 1935)

W roku 1924 Feininger wybrał małą, rybacką wioskę – Mrzeżyno na swoją nową siedzibę nad Morzem Bałtyckim. Ta mała wieś położona nad ujściem Regi, ze swoimi samotnymi plażami i potarganymi lasami tak mu się jednak spodobała, że spędzał tu każde lato, aż do 1935 roku. Podczas dwunastoletniego pobytu w Mrzeżynie stało się jasne, że tutaj Feininger znalazł „swój” krajobraz. „Niezapomniana podróż kolejką wąskotorową do Mrzeżyna – wspomina jego syn Lux – czy dzisiaj jeszcze można odbyć tą pełną wrażeń podróż? Po drodze występują wsie: Trzebusz, Roby. I wreszcie Mrzeżyno. Przyjemny chłodek, mokre ścieżki z piasku, specyficzny zapach morza i lasu. Jeszcze wiele lat później padało corocznie w naszej rodzinie postanowienie – do Mrzeżyna nie pojedziemy już więcej, ale zawsze, każdego lata, podejmowaliśmy tą pielgrzymkę”.

Pierwsze opracowanie Wydma wieczorem powstało w 1927 roku. Charakterystycznym elementem dla tej kompozycji jest szeroka i wysoka przestrzeń nieba. W obrazie tym, jak w wielu innych, powraca tęsknota za bezgraniczną przestrzenią, nieskończonością i samotnością. Trzy lata później powstał rysunek Figura na wydmach (16 czerwca 1935 roku). Należy on do kompozycji surowych, o prostych, abstrakcyjnych liniach. Formy chmur i ich kształty nawiązują do innego znanego dzieła Feiningera „Ptasia chmura” z 1926 roku. „Ptasie chmury, plaża, ujście Regi są to esencje krajobrazu morskiego” – pisał Lux Feininger po pobycie ze swoim ojcem w Mrzeżynie.

Trzebiatów w malarstwie Lyonela Feiningera

„Trzebiatów jest bardzo pięknym, starym miastem, ma ogromnie wysoką wieżę, która wystaje ponad niskie, piętrowe domki”. Tak w pierwszym liście z Mrzeżyna z 28 czerwca 1924 roku opisuje Feininger wrażenie, jakie wywarło na nim miasto, leżące na drodze do Mrzeżyna. Tutaj (w Trzebiatowie) trzeba przesiąść się do kolejki wąskotorowej. Rok później (6 czerwca 1924 roku) Feininger donosi: „Trzebiatów był dla mnie pełen nowych odkryć, a miasto zyskuje przy dłuższym poznaniu”.

Feininger zafascynowany był przede wszystkim wysoką wieżą gotyckiego kościoła pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny, położonym na niewielkim wzgórzu. Malował ją tworząc akwarele i rysunki. Artysta był pod dużym wrażeniem tego kościoła.  Już podczas swego pierwszego pobytu w Mrzeżynie (25 sierpnia 1924 roku), naszkicował Feininger okrągłą, wysoką wieżę na końcu ulicy, na lewo od niej małą bramę umiejscowioną w obronnym murze miejskim Była to Baszta Kaszana  Na podstawie szkicu z 1926 roku namalowany został w roku 1928 obraz, w którym dominują kolory: czerwień, błękit i zieleń.

Drugim ważnym dla Feiningera motywem w Trzebiatowie jest Ratusz Miejski. Chętnie rysuje też występujące w tym mieście licznie kaplice. W roku 1933 powstaje obraz Brucke von Treptow. Do motywów związanych z Trzebiatowem świadczących o jego silnym związku emocjonalnym z tym miejscem powraca Feininger w późniejszych latach.

Mrzeżyńsko – trzebiatowski okres życia Feiningera był dla niego bardzo ważny pod względem twórczym, a dla naszej małej ojczyzny jest zasłużonym wyróżnieniem. W niezwykły, magiczny sposób utrwalone fragmenty Mrzeżyna i Trzebiatowa sławią ich rzeczywiste piękno na całym świecie.