Zabytki w naszym Muzeum nie pojawiają się same ...
#zabytkoweopowieści 3
Zabytki w naszym Muzeum nie pojawiają się same. Obok standardowego zakupu zabytku dużo powszechniejsza jest forma darów. Są to zarówno przedmioty osobiste jak i pamiątki po poprzednich mieszkaniach Naszych ziem. Taka niesamowita pamiątka trafiła do nas za sprawą Pana Michała Wypycha z Gołańczy, który poza wieloma innymi cennymi pamiątkami podarował piec kaflowy z początku XX wieku. Oprócz całego pieca trafiły do naszych zbiorów inne wyjątkowe kafle, między innymi secesyjne z ornamentyką kwiatową z przełomu XIX/XX wieku. Bardzo dziękujemy za wszystkie niezwykle cenne zabytki zarówno kultury materialnej jak i dokumentów, prasówek archiwalnych.
Dziękujemy również Panu Krzysztofowi Schlusewitzowi, członkowi Trzebiatowskiego Towarzystwa Kultury, za rozbiórkę pieca z należytą ostrożnością i konserwację zabytkowych kafli. Obecnie piec w oczyszczonych fragmentach czeka na złożenie. Jak na razie prezentujemy państwu jego pierwotny wygląd w miejscu rozbiórki.


- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!