Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies klikając przycisk Ustawienia. Aby dowiedzieć się więcej zachęcamy do zapoznania się z Polityką Cookies oraz Polityką Prywatności.
Ustawienia

Szanujemy Twoją prywatność. Możesz zmienić ustawienia cookies lub zaakceptować je wszystkie. W dowolnym momencie możesz dokonać zmiany swoich ustawień.

Niezbędne pliki cookies służą do prawidłowego funkcjonowania strony internetowej i umożliwiają Ci komfortowe korzystanie z oferowanych przez nas usług.

Pliki cookies odpowiadają na podejmowane przez Ciebie działania w celu m.in. dostosowania Twoich ustawień preferencji prywatności, logowania czy wypełniania formularzy. Dzięki plikom cookies strona, z której korzystasz, może działać bez zakłóceń.

 

Zapoznaj się z POLITYKĄ PRYWATNOŚCI I PLIKÓW COOKIES.

Więcej

Tego typu pliki cookies umożliwiają stronie internetowej zapamiętanie wprowadzonych przez Ciebie ustawień oraz personalizację określonych funkcjonalności czy prezentowanych treści.

Dzięki tym plikom cookies możemy zapewnić Ci większy komfort korzystania z funkcjonalności naszej strony poprzez dopasowanie jej do Twoich indywidualnych preferencji. Wyrażenie zgody na funkcjonalne i personalizacyjne pliki cookies gwarantuje dostępność większej ilości funkcji na stronie.

Więcej

Analityczne pliki cookies pomagają nam rozwijać się i dostosowywać do Twoich potrzeb.

Cookies analityczne pozwalają na uzyskanie informacji w zakresie wykorzystywania witryny internetowej, miejsca oraz częstotliwości, z jaką odwiedzane są nasze serwisy www. Dane pozwalają nam na ocenę naszych serwisów internetowych pod względem ich popularności wśród użytkowników. Zgromadzone informacje są przetwarzane w formie zanonimizowanej. Wyrażenie zgody na analityczne pliki cookies gwarantuje dostępność wszystkich funkcjonalności.

Więcej

Dzięki reklamowym plikom cookies prezentujemy Ci najciekawsze informacje i aktualności na stronach naszych partnerów.

Promocyjne pliki cookies służą do prezentowania Ci naszych komunikatów na podstawie analizy Twoich upodobań oraz Twoich zwyczajów dotyczących przeglądanej witryny internetowej. Treści promocyjne mogą pojawić się na stronach podmiotów trzecich lub firm będących naszymi partnerami oraz innych dostawców usług. Firmy te działają w charakterze pośredników prezentujących nasze treści w postaci wiadomości, ofert, komunikatów mediów społecznościowych.

Więcej
Poniedziałek, 13 kwietnia 2026
Imieniny: Ida, Hermenegilda, Przemysław
pochmurno
11°C
Dziękujemy, teraz zawsze będziesz na bieżąco!

Wiersze

Renata Teresa Korek

"Ulica poetów"

 

Była kiedyś taka ulica
w Trzebiatowie.
Mówią, iż do naszego
miasta przyjechał dawno temu
słynny poeta Goethe …
Dzisiaj jest to ulica Zielona – też pięknie.
Ale ULICA
POETÓW brzmi jeszcze
bardziej romantycznie.
Chcemy wrócić na
tamtą ulicę poprzez wiersze,
których siłę wyraża myśl
Norwida
Z rzeczy świata tego
zostaną tylko dwie,
dwie tylko:
poezja i dobroć
więcej nic.

 


 

Aneta Jasłowska 

"Chleby pachnące (strofa saficka)" 

Bo wszystkie słowa jak chleby pachnące
szumią wśród złotej panoramy żyta,
czas lubi siadać na przydrożnej łące,
by wers przeczytać.

Echo wtóruje i tańczy wciąż z rymem,
układa frazy na snopkach do nieba, 
w rzepaku iskrzy i ku wenie płynie,
by sens wyśpiewać.

Bo wszystkie słowa jak chleby pachnące 
z chrupiącą skórką i miękkością ciszy, 
los przesypuje życiodajną mąkę,
by szczęście wyszyć. 

A potem zbiera jęczmienne warkocze,
syci się świtem i zmierzchem, na przemian, 
a matkę ziemię z zachłannością orze, 
by myślom schlebiać. 

Bo wszystkie słowa jak chleby pachnące
chcą wnikać w umysł, w pragnienia najszczersze
i kiedyś znajdą swojego odbiorcę,
rozkwitną wierszem.


 
Renata Teresa Korek 

"Każde miejsce ma swoją muzykę"

 

Każde miejsce ma swoją muzykę, brzmi czysto

lub fałszywie, bliżej skóry i głowy jest bardziej prawdziwa,

na wyciągnięcie ręki gubi rytm, jest bębnem,

który wali bez umiaru, albo przekazuje sygnały w dal

oszukujące wroga. Przez dzień i noc dzwoni nam

muzyka ciała i duszy, śpiewa i mówi, nie zasypia,

przez zamknięte oczy wypuszcza swoich czujnych zwiadowców.

Nocą chodzi na palcach, tańczy, rozmawia z ciszą, odbiera jej mowę,

milczy niebo, pulsuje, gra, jej flet jest mgławicą nieuchwytną.

Zanurzone w nocy zwierzęta oddychają swoim rytmem, wydają z siebie

jęk, to ich śpiew nas rzeźnią świata, nad obgryzioną kością,

będą pasły się na soczystych łąkach, aż dopadnie je melodia śmierci.

Ma w sobie łagodność baranka, bezmyślną dobroć kurcząt uciekających

pod skrzydła matki, pokonanych przez ptasią grypę, nagich i bladych.

Pulsują wulkany, grzmią ich trąby, ocean wspina się na palcach, dosięga pięter,

trzaskający szelest wody jest jak lód pod stopą, upiorna ściana trupich kropelek.

Wyjdę przed dom oszukać skojarzenia, zaczerpnąć melodii powietrza zanurzonej

w oddechu drzew, słychać szczękanie zębów, las przygotowuje się do ostatniej bitwy.

 

"Spinka do włosów"

 

Spinka do włosów została w szufladce, zwykła, z plastiku.

Na włosy cienkie i długie, i zapewne siwe, może w mysim kolorze,

a może już białe?

 

Kto wie, ile razy była przypinana, podtrzymywała nikły

ciężar, niepamięć i bladość.

 

Poniewierała się po kosmetyczce z wysypanym pudrem,

wędrowała od łóżka do kieszeni  szlafroka. Zwiedziła inne domy,

szpitale, przychodnie, umykała na podłogę, pod szafę, gazetę.

 

Błąkała się bezdomna i już niepotrzebna. W kolorze kawy z mlekiem

ginęła wśród innych drobiazgów w papierowej torbie.

 

Nikt nie wiedział, czy już czas, aby ją wyrzucić na śmietnik bezpowrotny,

zapach starości odchodził powoli, zapomniano kto ją kupował,

za ile i po co.

 

Nadszedł dzień, kiedy trzeba było zrobić porządki w szufladce,

odsprzedać pustą szafkę, usunąć szpargały,

list ze zdjęciem, na którym lśniła, odłożono na chwilę.

 


 
Anna Rybak 

 

"Okno na podwórko"

(Tytuł nawiązuje do filmu Alfreda Hitchcoca -" Okno na podwórze")

 

 

Będzie to historia krew mrożąca w żyłach.

O kogucie, który trafił na podwórko.

O tym, jaka mu się  misja przytrafiła,

zamiast satysfakcji, jaką miał dać kurkom.

 

Szła za nim opinia hulaszczej natury.

Mówili: ten kogut- prawdziwy Rasputin!

Gdzie był tam zapładniał ekspresowo kury. I to jak rok długi ,a zaczynał w lutym...

 

Tu,na tym podwórku miała być rutyna.

"Jest praca"- pomyślał -"Nie zdążę zardzewieć".

Potrząsnął grzebieniem, jak facet czupryną

Szybciutko policzyl- kur trzydzieści dziewięć.

 

Wyszukał najbrzydszą-na akcji początek.

Wiedzial, że zmęczony mógłby nie dać rady.

Na grzędzie paradnic siedział cały rządek.

"Więc pora zaczynać, nie są dla parady".

 

I wtedy się zaczął spektakl jak z Hitchcocka.

I nalot na niego prawie jak w Pearl Harbor.

Napadła na niego najpiękniejsza kwoka,

Reszta- jak oddziały na Turków pod Warną.

 

Z koguta zostało nadwątlone ego.

Nie zdołał powstrzymać kurzego żywiołu.

Bo go wyskubały prawie do gołego.

I trafił  Rasputin wkrótce do rosołu

 

Morał tej historii niechaj tego przejmie,

który stroszy piórka i  dzwonek tarmosi.

Bez koguta także może być przyjemnie...

Kura i bez niego swoje jajka znosi.

 

Gdyś jednak nie Narcyz rodzaju męskiego.

To musisz się  liczyć z hierarchii kulturą.

Bo kiedy masz wybór, zaczynaj kolego,

od samicy Alfa- nawet gdy jest kurą...

 

Przeglądasz tę stronę w trybie offline.
Przeglądasz tę stronę w trybie online.