Logo Trzebiatowskiego Ośrodka Kultury

Konkurs na Limeryk o Trzebiatowie rozstrzygnięty.

Ocena 0/5

Konkurs na Limeryk o Trzebiatowie rozstrzygnięty.

Rozstrzygnięta została XXIII edycja KONKURSU NA LIMERYK O TRZEBIATOWIE. Cieszy się on wciąż niesłabnącą popularnością. Jury powołane przez Renatę Teresę Korek – dyrektor Trzebiatowskiego Ośrodka Kultury – w składzie : Maria Akida, Karolina Kurczewska, Mariola Niewiadomska, Stanisława Prętka i Jadwiga Drożdżowska dokonało oceny 7 autorów reprezentujących kategorię „dzieci i młodzież”(uczniowie ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Trzebiatowie) oraz prace 22 autorów z kategorii „dorośli”.  W sumie do oceny jury wpłynęło 54 limeryki. Dotarły do nas zgłoszenia z: Gdyni, Gryfic, Głogowa, Białegostoku, Bielsko Białej, Kielc, Suwałk, Ząbkowic Śląskich, Szczerbic, Płocka, Warszawy, Oleśnicy, Pabianic, Policznej, Rudy Śląskiej, Radomska, Trzebiatowa, Węgorzyna. Wyniki ogłoszone zostały podczas Trzebiatowskiego Święta Kaszy.

Najwyżej oceniono limeryk autorstwa Pani Małgorzaty Smajdor  z Oleśnicy:

„Rybki”

W Trzebiatowie pewnej Hannie
Zalęgły się rybki w wannie.
Jota w jotę
Same złote
lecz nie spełnią życzeń pannie.

Drugie miejsce przyznano Panu Januszowi Pliszka z Głogowa, m.in. za limeryk następującej treści:

 „Ceglany bastion historii”

Te mury, które w Trzebiatowie stoją,
nawet po wiekach najeźdźców się nie boją.
Choć czas je nadkruszył
żaden wróg nie wzruszył,
dziś tłumy turystów swym pięknem ukoją.

Laureatem trzeciego miejsca został Pan Jarosław Nowacki  z Warszawy za limeryk:

Pewien Gryfita w grodzie Trzebiatów
chciał przyswajać zwyczaje sarmatów.
Żona rzekła mu przeto
- Dość już, liberum veto!
Gdy na piwo chciał iść do kamratów.

 

 Ponadto, Jury postanowiło wyróżnić limeryk Pana Jerzego Trzcińskiego z Rudy Śląskiej. Oto on:

„Wakacje w Trzebiatowie”
Na wakacje wybiorę się do Trzebiatowa.
Zabytki, blisko morze, oferta wydaje się wzorowa.
A podobno jeszcze tam.
Coś ekstra też poznam.
Chociażby słonia, na szlaku ponoć się nie chowa.

 

Limeryk Pana Tadeusza Dejneckiego z Płocka.

„O bólach głowy”

Pewną mężatkę z Trzebiatowa
bardzo bolała głowa.
Mąż miał powód do złości,
bo przez bóle te pościł.
Ciekawe za co aż tak pokutował?

 

I limeryk Pani Wandy Kapica z Białegostoku, który brzmi:

„Słoń”

W Trzebiatowie gościł słoń w salonie,
skrobał z lekka trąbą po ogonie, 
a po wiekach odkryto,
że to powstało sgraffito.
I pokazał się w nowej odsłonie.

 

Szanowne jury w kategorii „dzieci i młodzież” przyznało nagrody dla trójki uczestników. 

I miejsce otrzymała Pola Szczerba –

W Trzebiatowie kozy kują,

kaszą często je częstują!

Miska z hukiem czasem leci-

cieszy to malutkie dzieci!

Pląsy Białej Damy często zaskakują...


II miejsce zajął Miłosz Królik za limeryk
„Legenda”

Był sobie Trzebiatów z wojny z Gryficami znany,
gdzie o rzekę Regę kłóciły się pany.
Wojnę krwawą od lat prowadziły dwa grody
i pod swe mury robiły podchody.
Legendę o kaszy z tamtych czasów mamy.

III miejsce powędrowało do Michaliny Iwaniec za limeryk 
„Słonina”

Nasz Trzebiatów w Polsce słynie,
bo zorganizował „Słoninę”.
Mamy kaszę prosto z wieży,
a słonica w to nie wierzy.
Wsiadła w kajak i do morza Regą płynie.

Laureatom gratulujemy. Jednocześnie zapraszamy do wzięcia udziału w przyszłorocznej, XXIV edycji konkursu.

Galeria zdjęć

powrót do kategorii
Poprzedni Następny
Spodobała Ci się informacja? Zostaw nam swoją opinię
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!
Twoja ocena
Ocena (0/5)

Pozostałe
aktualności