Księga Potraw
Chleb Bieszczadzki

Zakwas:

Mąka żytnia, ziemniaki tłuczone, serwatka, sól,

Rozczyn:

Mąka żytnia, drożdże, ziemniaki tłuczone, zakwas,

Wieczorem mąkę, drożdże, zakwas i 30 % mąki wstawia się do ciepłego miejsca w odpowiednim naczyniu (dzieża). Kiedyś dzieżę dawało się pod pierzynę, nie wolno było robić przeciągów i trzeba było chodzić na palcach. Rano wsypywano 70 % mąki i wyrabiano chleb na blachy. Na blachach chleb rósł ok. 50 min., później był posmarowany po wierzchu wodą i posypywany makiem. Woda powodowała to, że chleb był dłużej świeży i nie czerstwiał. Po 1,5 godzinie chleb się wyjmowało z pieca i smarowało się skórkę słoniną, żeby była miękka. Przy okazji wypieku chleba pieczono z ciasta chlebowego takie małe chlebki nadziewane ziemniakami lub kapustą, które nazywały się knysze. Z ciasta chlebowego pieczone także były tzw. podpłomyki, dawniej na trzonie chlebowym, a teraz na patelni na oleju. Coś pysznego.

Przepis p. Bernadetty Dwulit z Włodarki