| Galeria Jednego Obrazu |
|
There are no translations available. „Galeria Jednego Obrazu” - prezentacja obrazów miejscowych artystów w Czytelni Głównej, opiekun Lilia Herman. W „ Galerii Jednego Obrazu” działającej z powodzeniem od kilku lat przy Pałacowej Czytelni Trzebiatowskiego Ośrodka Kultury spotykają się artyści amatorzy i artyści profesjonalni, aby zaprezentować swoje dokonania w obszarze plastyki, a także w towarzystwie zaproszonych gości prowadzić interesujące konwersacje o istocie aktu twórczego.
Biblioteka Publiczna im. Marii z Czartoryskich Wirtemberskiej przy Trzebiatowskim Ośrodku Kultury w Trzebiatowie „Galeria Jednego Obrazu”
Autorka obrazu jest mieszkanką Drzonowa k/ Kołobrzegu. Nauczycielka na emeryturze z duszą artysty, kreuje świat wokół siebie. Tworzy piękne przedmioty z każdego rodzaju materii. Opanowała różne techniki rękodzieła : quling, scrapbooking, technikę filcowania i wiklinę papierową. Lubi tworzyć czerpiąc z możliwości recyklingu. Swoją twórczą pasją zaraża lokalne środowisko, bo jak cytuje J.I. Sztaudyngera „Czasem się wielkie serca leczą, maleńką rzeczą” . Jej ulubiona pora roku - jesień jest inspiracją wielu prac. Piękno jesieni, kolorystykę i nastrój ukazuje w swoich obrazach. Jesienna wyklejanka z suchych liści pani Barbary Walczak nosi tytuł „Rubinowe słońce”. „Rubinowe słońce” skłania się w stronę horyzontu. Już jesień, czas wielkiego uspokojenia świata. Łagodnieją barwy, dotąd intensywne w pełnym słońcu. Umilkły świerszcze, a nad drzewami, poprzez purpurowe i złociste liście słychać trzepot skrzydeł odlatujących ptaków. Nad zaczarowaną krainą zasypia jesień. Obraz „Rubinowe słońce” prezentujemy w Czytelni Głównej, w „Galerii Jednego Obrazu”. L.Herman
„Tulipany”
Bajecznie czerwone i żółte „Tulipany” to jedne z najpiękniejszych kwiatów w naszych ogrodach , a które za sprawą pani Ewy Kordowskiej ubarwiły pałacową czytelnię. Pani Ewa Kordowska rodowita trzebiatowianka, z zawodu gastronom jest twórczynią wyszywanych obrazów. Niezwykła twórcza pasja, jaką jest wyszywanie, traktuje jako ćwiczenie duchowe. Mąż Stanisław pomaga w projektowaniu kanwy, na której powstają obrazy. Kompozycje jakie wychodzą spod igły dają zaskakujące efekty. Kompozycja z kwiatami nasycona czerwienią i zgaszoną żółcią tworzy obraz, inspirowany naturą jako nieprzebrane źródło piękna. Obraz prezentowany jest w Czytelni Głównej w „Galerii Jednego Obrazu” . Zapraszamy L.Herman
|
Archiwum







